Marzec pokazał co potrafi: za oknem od wczoraj zimno, deszczowo i wietrznie. W taką aurę, to albo siedzieć w domu z książką i nosa spod koca nie wystawiać, albo przełamać niechęć, wystawić nos na deszcz i wybrać się w jakieś kolorowe miejsce. Tak tez i uczyniłam :) Wszystkich tęskniących do wiosennych kolorów, nie mogących się doczekać na własne ukwiecone rabatki, zapraszam na wspólny spacer wśród polskich tulipanów :)
Zielone ściany nadal modne - tutaj z udziałem cebulowych: szafirki i tulipany.
Tulipanowy zawrót głowy :)
Zaskoczyła mnie tak wysoka pozycja Polski, jako producenta tulipanów. Oczywiście daleko, daleko za Holandią ;)
Uwielbiam zaglądać do środka kielichów - dopiero wówczas widać cały ich urok kwiatu, zwłaszcza, gdy przez płatki przebija światło.
W tym roku nadal moimi faworytami pozostają te o strzępiastych płatkach.
Mało obecnie jest odmian o zwartych, wydłużonych kielichach, dlatego
Hong Kong zwracał uwagę zwiedzających.
White Parrot powinien zakwitnąć w tym roku także w moim ogrodzie - jestem niezwykle ciekawa, czy będzie miał główki równie dorodne i frywolne?
Pastelowe odcienie najbardziej przyciągały mój wzrok.
Tematem przewodnim tegorocznych kwiatowych dekoracji były strojne "kapelusze".
Jeszcze krótki spacer po parku, by wykorzystać chwilę, gdy niebo się wypogodziło.
Rok temu o tej porze leżał śnieg. Teraz trawniki kwitną - krokusami. Szkoda, że posadzono tylko fioletowe, jaśniejsza barwa lepiej by odbijała od szarzyzny otoczenia, zwłaszcza w pochmurny dzień.
Inne cebulowe też już wygramoliły się na świat, jednak większość roślin nie przebudziła się jeszcze z zimowego snu.
Z bezpośredniego otoczenia pałacu zniknęły wieloletnie okazy iglaków, które pamiętam jeszcze z dzieciństwa, bo zawsze robiły na mnie wrażenie, zastąpiły je młode nasadzenia - szkoda. Ale hiacynty w donicach pachną jak zawsze cudownie :)
Do domu wróciłam zmarźnięta, ale zadowolona - z bukietem tulipanów i torbą kwiatowych sadzonek do ogrodu. Po takiej niedzieli milej będzie rozpocząć nowy tydzień. Spokojnego poniedziałku Wam życzę :)
Doranma